
Diecezja kaliska od kilku lat ofiarnie angażuje się w pomoc Kościołowi na misjach. To dzięki hojności diecezjan i otwartości tak wielu parafii udaje wspierać pracę misjonarzy. – Wielki Post to dla nas szczególny czas. Słowo Boże wzywa nas do nawrócenia, do poprawy. W tym czasie podejmujemy różne dzieła pokutne, więcej modlimy się, ale także otwieramy nasze serca na najbardziej potrzebujących, aby ich wspierać, aby dzielić się tym, co mamy. W naszej diecezji od kilku lat wspieramy w tym czasie naszych księży, którzy pracują na misjach – mówi KAI bp Damian Bryl.
Biskup kaliski zachęca diecezjan do włączenia się w jałmużnę wielkopostną. – W tym roku chcemy wesprzeć ks. Łukasza Więcława, który pracuje w Ekwadorze. Ks. Łukasz i jego parafianie kilka lat temu przeżyli trzęsienie ziemi, które zniszczyło kościół i zabudowania parafialne. Od tego czasu zmagają się z remontami. Mają niewiele środków, więc zależy nam na tym, żeby wesprzeć tę wspólnotę naszymi ofiarami. Niech ten Wielki Post będzie czasem, który zaowocuje naszą piękną hojnością i podzieleniem się z tymi, którzy bardziej niż my potrzebują – podkreśla biskup kaliski.
Diecezjalny referent ds. misji wskazuje, że misjonarze posłani przez diecezję kaliską przez oddaną posługę głoszą Ewangelię i przyprowadzają do wiary różne ludy. – To niezwykle wymagające zadanie, dlatego staramy się im pomagać duchowo i materialnie. Podczas ubiegłorocznego Wielkiego Postu przeprowadziliśmy akcję „Misyjna jałmużna dla ks. Piotra”. Niezwykła hojność diecezjan, bo zgromadziliśmy prawie 70 tys. zł, sprawiła, że ks. Schewior w brazylijskiej Amazonii dzięki tym środkom mógł wyremontować centrum dla młodzieży zagrożonej przestępczością, a także rozpocząć dzieło budowy nowej plebanii, ponieważ od początku posługi w parafii Japura mieszka w wieży kościoła – zaznacza ks. Mateusz Kołodziejski.
Duchowny podkreśla, że podczas tegorocznego Wielkiego Postu diecezja kaliska chce wspomóc ks. Łukasza Więcława, który 13 lat temu podjął misyjną posługę w Ameryce Południowej, a od kilku lat jest proboszczem parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Jama w Ekwadorze. – Spokojne życie parafian ks. Łukasza zostało brutalnie przerwane 16 kwietnia 2016 r. przez trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,8. W gruzach budynków śmierć poniosło 600 mieszkańców Ekwadoru. Oprócz zniszczonych domów i szkół, żywioł nie oszczędził również kościoła parafialnego w Jama oraz plebanii – mówi diecezjalny referent ds. misji.
Kapłan dodaje, że dzięki hojnym darczyńcom świątynia została dosyć sprawnie odbudowana, ale jednym z ostatnich budynków, który jeszcze nie został wyremontowany jest dom, w którym mieszka ks. Łukasz. –Trzęsienie spowodowało pęknięcia, skutkiem czego każdy deszcz przynosi kolejne zacieki na ścianach. A pamiętajmy, że w Ekwadorze deszcz pada przez pół roku. Kolejne próby zabezpieczenia budynku nie przyniosły efektu - potrzeba generalnego remontu. Parafianie w Jama to prości, ubodzy ludzie zajmujący się rolnictwem, rybołówstwem i drobnym handlem, więc nie są w stanie sami to zrobić. Stąd prosimy parafie diecezji kaliskiej o wsparcie akcji „Misyjna jałmużna dla ks. Łukasza”. Wielki Post sprzyja otwartości serca i praktykowaniu uczynków miłosierdzia - my możemy w konkretny sposób wspomóc naszego misjonarza – zachęca ks. Mateusz Kołodziejski.
Ewa Kotowska-Rasiak/KAI
Zdjęcia: Misje Diecezji Kaliskiej










