Odpust ku czci św. Rocha w Mikstacie
16 sierpnia 2026
– Św. Roch był człowiekiem głęboko duchowym, a jednocześnie był człowiekiem bardzo wrażliwym, gotowym do pomocy – mówił bp Damian Bryl, który przewodniczył sumie odpustowej ku czci św. Rocha w Mikstacie. Biskup kaliski zachęcał wiernych, by na wzór świętego nie pozostawali obojętni na cierpienie i potrzeby innych.
Odpust ku czci św. Rocha w Mikstacie

W homilii celebrans podkreślił, że mikstackie uroczystości ku czci św. Rocha są ważnym dziedzictwem przekazywanym kolejnym pokoleniom. – To piękne, ważne dziedzictwo. Dziedzictwo wieloletnie, możemy powiedzieć wielowiekowe – powiedział bp Bryl. 

Zwrócił uwagę, że tradycja ta jest nie tylko zachowywana, ale także przekazywana młodemu pokoleniu m.in. dzięki Szkole Świętego Rocha. – Szkoła Świętego Rocha działa nie tylko z okazji odpustu, ale także dba, żeby tradycje, które przejęliście od ojców i matek, przodków były w dobry sposób przekazane dalej i żeby sława św. Rocha, a przez to dobre imię Mikstatu rozciągały się na całą naszą ojczyznę. Bardzo wszystkim zaangażowanym w to piękne dzieło dziękuję – akcentował kaznodzieja.

Zaznaczył, że zewnętrzne obrzędy powinny prowadzić do pogłębienia wiary. – Ostatecznie przecież to miejsce ma być przestrzenią wiary, ma być przestrzenią spotkania, w którym towarzyszy nam święty patron, a w którym chcemy Pana Boga uwielbiać. Przychodzimy tutaj, bo przychodzili przed nami nasi ojcowie, nasi przodkowie, ale przychodzimy także, bo wierzymy, bo bardzo potrzebujemy Bożej łaski i błogosławieństwa – stwierdził pasterz Kościoła kaliskiego.

Zachęcał, aby wiara nie była jedynie przywiązaniem do tradycji. – Żyjemy w czasach, w których często jako ludzie wierzący jesteśmy konfrontowani. Wokół nas coraz więcej jest osób, które są dalekie od Pana Boga i dlatego potrzebujemy zadbać o naszą wiarę.Potrzebujemy zatroszczyć się o to, żeby być ludźmi wierzącymi nie tylko z tradycji. Potrzeba nam wiary, która będzie owocem naszych decyzji wewnętrznych, przekonań – mówił celebrans.

Nawiązując do postaci św. Rocha biskup zachęcał wiernych do modlitwy wstawienniczej. – Nie bójmy się wołać. Wołajmy, mocno wołajmy, ale wołajmy z wiarą – apelował biskup kaliski. Jak zaznaczył pielgrzymi powinni przynosić Bogu nie tylko własne sprawy, ale także intencje osób chorych, cierpiących i przeżywających trudności. – Wstawiennictwo, czyli modlitwa w intencjach innych osób jest pięknym, bardzo ważnym wyrazem naszej miłości bliźniego – stwierdził kaznodzieja.

Biskup zwrócił także uwagę na wrażliwość na drugiego człowieka. Przypomniał, że św. Roch, będąc człowiekiem głębokiej wiary, był jednocześnie gotowy pomagać osobom dotkniętym zarazą, narażając własne życie i zdrowie. – Takim trudnym doświadczeniem dzisiejszych czasów jest obojętność. Żyjemy obok siebie, ale jakbyśmy się nie widzieli – zauważył hierarcha i zachęcił, aby za przykładem patrona otwierać oczy i serca na ludzi, szczególnie tych, którzy przeżywają trudny czas.

Uroczystość zakończyło odmówienie litanii do św. Rocha, procesja i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Po Mszy św. każdy mógł zabrać do domu chlebek św. Rocha.

Rano bp Damian Bryl pobłogosławił zwierzęta. Obrzęd odbył się po porannej Mszy św. w intencji gospodarzy i zgromadził nie tylko mieszkańców parafii, ale także gości z różnych stron Polski, a nawet zagranicy. Obrzęd błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie to ponad 300-letnia tradycja.

Od 2007 r. św. Roch jest patronem miasta i gminy Mikstat, a w 2011 r. ówczesny biskup kaliski Stanisław Napierała Kościół św. Rocha pochodzący z 1773 r. ustanowił Diecezjalnym Sanktuarium św. Rocha. 

W 2015 r. odpust ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławienia zwierząt został wpisany na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. 

Od 2006 r. proboszczem parafii Świętej Trójcy w Mikstacie jest ks. kan. Krzysztof Ordziniak, który rozsławia kult św. Rocha.

Tekst i zdjęcia: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI