Zakończenie roku szkolnego w Szkole Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Kaliszu
26 czerwca 2026
– To bardzo ważne, żebyśmy w tym, co dzieje się w naszym życiu umieli zobaczyć obecnego i działającego Pana Boga – mówił biskup kaliski Damian Bryl, który w parafii Świętej Rodziny w Kaliszu przewodniczył Mszy św. na zakończenie roku szkolnego Szkoły Podstawowej Sióstr Nazaretanek.
Zakończenie roku szkolnego w Szkole Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Kaliszu

W homilii celebrans zachęcał uczniów, aby podziękowali Panu Bogu za to co przeżyli w ciągu tego roku szkolnego. – Jesteśmy w kościele, po to, żeby mocno powiedzieć: Panie Boże, dziękujemy Tobie. Dziękujemy, że Ty nam dałeś ten czas, że Ty byłeś razem z nami, że nas prowadziłeś i że nas przeprowadziłeś przez te 10 miesięcy – powiedział kaznodzieja.

Stwierdził, że słowo dziękuję należy się także nauczycielom i rodzicom. – Drodzy, to słowo wdzięczność, chciałbym, żebyśmy też mieli wobec ludzi, którzy troszczyli się o to, żeby wasza szkoła mogła pięknie i dobrze pracować. Chciałbym, drodzy uczniowie, prosić was dzisiaj, żebyście umieli podziękować dobrym ludziom, którzy wam towarzyszyli w tym roku, którzy troszczyli się o was, którzy wam pomagali. To nauczyciele, pracownicy szkoły, wasi rodzice, czasami też dziadkowie, którym bardzo zależało na tym, żebyście mogli dobrze się uczyć – zaznaczył biskup kaliski.

Życzył uczniom, aby dobrze przeżyli wakacje, ale także mieli czas, żeby spotkać się z Panem Jezusem. – Niech ten czas wakacyjny będzie czasem pięknych i ważnych spotkań z Panem Jezusem, spotkań w waszych rodzinach, ale także spotkań z innymi ludźmi – podkreślał bp Bryl.

Druga część spotkania odbyła się w szkole, gdzie uczniowie zaprezentowali program artystyczny. 

W swoim wystąpieniu s. Maksymiliana Dojcz dziękowała uczniom za to, że z wytrwałością zdobywali wiedzę. – Szkoła, moi kochani uczniowie, to nie jest wyścig. Szkoła jest drogą. Szkoła jest podróżą. Nie chodzi w niej tylko o to, kto jest najszybszy.Ważne jest także to, że każdy potrafi podnieść się po porażce. Ważne jest to, kto pomógł drugiemu, kto powiedział przepraszam, kto rozpoczął na nowo. Dlatego dzisiaj dziękuję każdej i każdemu z was za obecność, za ten wysiłek, który może pozostał niewidoczny, za dobro, które okazywaliście sobie nawzajem – mówiła dyrektor Szkoły Podstawowej Sióstr Nazaretanek. 

Tekst i zdjęcia: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI