Zawsze szukajcie prawdziwego oblicza Boga.Benedykt XVI

22.08.2012: Nauczanie Biskupa Stanisława Napierały

Polska starzeje się i wymiera

 

 

 

 

I

 

            Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, kieruje nasze myśli i naszą modlitwę ku Ojczyźnie. Polska – Ojczyzna wszystkich Polaków, w Kraju i za granicą. Polska – nasze dobro fundamentalne: nasze dzieje, nasze dziedzictwo, nasza kultura, nasz język, nasza tożsamość. Polskę kochamy jak matkę. Nasi praojcowie dla niej pracowali, budowali ją, bronili, walczyli, oddawali życie, aby ona była, była wolna i niepodległa.

 

            Dziś świętujemy 221 rocznicę uchwalenia nowoczesnej Konstytucji 3-go Maja. Była ona dziełem światłych i mądrych Polaków, prawdziwie zatroskanych o los i przyszłość Polski. Nie pozwolono jednak, aby mogły zostać wprowadzone w życie reformy uchwalone w Konstytucji. Nie chcieli dobra Polski obcy. To zrozumiałe. Boli, że nie chcieli go także niektórzy swoi.

 

            Maryja przez Boga dana narodowi polskiemu, jako „pomoc i obrona”, przynagla, byśmy bacznie przyglądali się temu, co dzieje się w Ojczyźnie, byśmy podejmowali inicjatywy i działania służące rozwojowi i budowaniu wspólnego dobra Polaków. W tym dziele Maryja będzie nam pomagać. Ona będzie także nas bronić, gdy pojawią się zagrożenia. A pojawiają się one w różnych sferach życia. Na alarm bije demografia. Jej chciałbym poświęcić rozważanie.

 

 

II

 

            Polska starzeje się i wymiera! W roku 2011 urodziło się w Polsce o 5% mniej dzieci niż w roku 2010. Dochodzi do tego masowa emigracja ludzi młodych, a także rodzin z dziećmi, w poszukiwaniu pracy za granicą.

 

 

 

III

 

            Różne są przyczyny pogarszającej się gwałtownie demograficznej sytuacji Polski.

 

            Najważniejszą jest chyba polityka prorodzinna, a właściwie jej brak. Działania legislacyjne w trosce o rodzinę są niewystarczające i raczej pozorowane.  Nie stwarzają bowiem takich warunków materialnych, które by zachęcały do urodzenia dziecka. Urodzone zaś dzieci najczęściej nie mogą cieszyć się bliskością i ciepłem matki przez okres minimum należnego człowiekowi na tym etapie istnienia i rozwoju. Od niemowlęcia jest pisany dziecku los tułacza. Bo przekazywane z objęć matki, która musi wrócić do pracy, tuła się w żłobku, u niani lub w najlepszym układzie u dziadków. Tułaczy los dziecka łączy się z dużym obciążeniem jego rodziców: muszą rychło wstawać, odprowadzać dziecko do zastępczej opieki, biec do pracy, a po pracy podobne czynności wykonać w odwrotnym kierunku.

 

            Czy więc można dziwić się, że w Polsce współczesnej współczynnik dzietności wynosi zaledwie 1,3 dziecka na kobietę?

 

            Ten sam współczynnik wśród polskich rodzin, które z racji emigracji znalazły się za granicą, na przykład w Irlandii, wynosi ponad 2-je dzieci. To pokazuje, jak warunki materialne wpływają na dzietność rodziny. Polska pod względem dzietności zajmuje dziś 209 miejsce wśród 222 krajów świata.

 

 

 

IV

 

            Innym czynnikiem decydująco wpływającym na demografię jest sytuacja na rynku pracy. W Polsce jest pracy za mało i praca jest słabo wynagradzana. Średnia płaca, podawana przez statystyki, wynosząca dziś około pięć tysięcy złotych jest rezultatem tzw. kominów płacowych. Są bowiem w Polsce ludzie, którzy zarabiają miesięcznie kilkaset tysięcy złotych i są ludzie, którzy zarabiają miesięcznie kilkaset złotych.

 

            Ludzie młodzi, również po studiach, z trudem znajdują w Kraju satysfakcjonującą ich pracę. Wyjeżdżają zatem w jej poszukiwaniu za granicę. Wielu zakłada tam rodzinę i pozostaje na stałe. A w Kraju ludności ubywa.

 

 

 

V

 

            Pogarszająca się sytuacja demograficzna obniża liczbę Polaków. Czyżby coś z prawdy miały pogłoski o limicie ludności, wyznaczonym dla krajów w Europie środkowo-wschodniej. Dla Polski limit ten miały zostać ustalony na dwadzieścia milionów.

 

            Obniżający się przyrost ludności spowoduje w Kraju zgoła nieprzewidywalne perturbacje, chociażby w dyskutowanym dziś namiętnie systemie emerytalnym. Jeśli nie zatrzyma się procesu obniżania dzietności rodzin, dojdzie do tego, że w przyszłości na jednego emeryta będzie pracował jeden, a może nawet mniej niż jeden statystyczny Polak. Wówczas podnoszenie wieku emerytalnego musiałoby ciągle się wydłużać aż po samą śmierć. Tak w teorii, bo w praktyce byłoby gorzej. Po prostu nie byłoby pracy, którą mieliby podjąć ludzie zmuszani do tego ustawowo.

 

 

 

VI

 

            Co robić? Podejmować działania, które będą rzeczywiście promować małżeństwo, rodzinę, dzietność. 

 

            Najważniejszy jest człowiek-obywatel. Najważniejsze jest ostatecznie dziecko. Stwarzać warunki, aby każde poczęte dziecko mogło żyć, urodzić się, rozwijać. Aborcja jest najgorszym rozwiązaniem, które uderza w same podstawy egzystencjalne państwa i narodu. Dziecko jest największą wartością dla Polski. To jedyna możliwość ratowania jej przed katastrofą demograficzną. Dziecko to gwarancja trwania Polski silnej w Europie.

 

            Dziecko i rodzina. One są nierozłączne. Rodzina jest właściwym środowiskiem poczęcia dziecka, jego urodzenia, rozwoju, formacji. Dlatego rodzina winna być priorytetem w planowaniu budżetu. W tworzeniu ustawodawstwa należy wykluczać pomysły złe, które uderzają w samo pojęcie i rozumienie rodziny. Nie ma innego związku, który prawnie mógłby być stawiany na równi z rodziną, opartą na małżeństwie mężczyzny i kobiety. Rodzina tkwi w naturze człowieka i z niej wyrasta. Związki jednopłciowe, deklarowane ustawami, to twory sztuczne i wbrew naturze. Będą jedynie pogłębiały kryzys demograficzny.

 

 

 

VII

 

            Pogarszająca się sytuacja demograficzna obejmuje nie tylko Kraj. Rozciąga się na regiony, województwa, powiaty, miasta, wioski.

 

            Malejąca liczba dzieci jest jednym z głównych powodów likwidowania szkół, rodzi napięcia i konflikty między mieszkańcami i władzami lokalnymi. Stwarza trudne problemy w zarządzaniu miast, obniża ich rangę.

 

            Malejąca liczba mieszkańców jest także problemem dla parafii, utrzymania w nich obiektów sakralno-kościelnych oraz personelu duchownych i świeckich.

 

            Z przeprowadzonego krótkiego rozważania widać, że pogarszająca się sytuacja demograficzna w Kraju musi być dostrzeżona jako problem kluczowy wszelkich reform, planów, programów. Od niej winno się rozpoczynać dziś debaty i działania z myślą o budowaniu zarówno teraźniejszości jak i przyszłości.

 

*  *  *

 

* *

 

            Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, sprawy łaskawie, aby za wstawiennictwem naszej Matki i Królowej religia nieustannie cieszyła się wolnością, a ojczyzna rozwijała się w pokoju.

 

Najnowsze

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK