TV Diecezji Kaliskiej Radio Rodzina Opiekun eKAI FB Diecezji Kaliskiej INSTAGRAM Diecezji Kaliskiej Twitter Diecezji Kaliskiej

20. Wielkopolska Piesza Pielgrzymka ,,Od Miłosierdzia do Miłosierdzia’’

20. Wielkopolska Piesza Pielgrzymka ,,Od Miłosierdzia do Miłosierdzia’’

- Chciałbym zaprosić, żebyście opowiadali innym, czego doświadczyliście na tej pielgrzymce. Takie świadectwa są najbardziej przekonującemówił biskup kaliski Damian Bryl, który przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Do Łagiewnik we wtorek, 21 lipca, dotarło 60 pątników, wśród których było trzech kapłanów, w ramach 20. Wielkopolskiej Pieszej Pielgrzymki ,,Od Miłosierdzia do Miłosierdzia’’. Utrudzonych pątników powitali biskup kaliski Damian Bryl i pielgrzymi, którzy przez te kilka dni łączyli się duchowo. Pielgrzymi odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego i uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem bpa Damiana Bryla, który w homilii podkreślał, że pielgrzymka to czas spotkania z Panem Jezusem, który nas kocha, któremu na nas zależy. – To spotkanie może być spotkaniem umacniającym, wspierającym, pocieszającym, ale może być także spotkaniem przemieniającym. Każde spotkanie z Jezusem  nas przemienia. Gdy człowiek spotyka się z Bogiem nigdy z tego spotkania nie wychodzi taki sam. Pozwólmy Jezusowi, by nas przemieniał swoją miłością, abyśmy odmienieni wrócili do każdej przestrzeni naszego życia, do naszych spraw – powiedział celebrans. Akcentował, że pielgrzymka pomaga nam żyć Słowem Bożym. - Pielgrzymka nie jest po to, żeby nas wyciągała z życia, ale po to, żeby nam pomagała pełniej, mocniej, bardziej mądrze być w naszym życiu, w naszych sprawach, żebyśmy dzięki niej nabrali nowej perspektywy, żebyśmy bardziej z Jezusem umieli przeżywać naszą codzienność – mówił hierarcha. Pomysłodawcą Wielkopolskiej Pieszej Pielgrzymki odbywającej się już po raz dwudziesty pod hasłem ,,Od Miłosierdzia do Miłosierdzia’’ jest ks. prał. Andrzej Szudra, kustosz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowie Wielkopolskim. Po dwóch latach pielgrzymka wróciła do tradycyjnej formy pielgrzymowania. Ze względu na pandemię przez ostatnie dwa lata drogę z Częstochowy do Łagiewnik pokonywali kapłani. W tym roku ponownie pątnicy szli w łączności z Pieszą Poznańską Pielgrzymką na Jasną Górę, skąd 16 lipca po Mszy św. wyruszyli ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w kierunku Łagiewnik. Pozostali pielgrzymi łączyli się duchowo za pośrednictwem Radia Rodzina Diecezji Kaliskiej. W tym roku pielgrzymom towarzyszyło hasło: „Polskę szczególnie umiłowałem”, a patronką tegorocznej pielgrzymki była św. s. Faustyna Kowalska. Ojciec duchowny pielgrzymki zaznaczył, że w konferencjach rozważano co to znaczy, że każdy człowiek jest szczególnie umiłowany przez Boga. – Było to szukanie kochającego Boga, który objawiał się nam poprzez to, co pisała s. Faustyna w Dzienniczku, ale także poprzez postacie biblijne, które spotykaliśmy na naszej drodze, a byli to Matka Boża, św. Piotr, św. Tomasz, prorok Ozeasz i jego żona Gomer. Oczywiście była codzienna modlitwa, Msza św., Godzinki, Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, śpiew pieśni – powiedział w rozmowie z KAI ks. kan. Bogumił Kempa. Duchowny zaznaczył, że w czasie drogi modlono się w intencji powołań kapłańskich. – Tak nawet humorystycznie do tego podeszliśmy. Na początku pielgrzymki ogłosiłem, że każdy pęcherz, który pojawi się na nodze ofiarujmy w intencji powołań kapłańskich. Z tego co mi wiadomo pęcherzy było dużo, choć ja nie mam ani jednego. Ta intencja bardzo mocno towarzyszyła naszym pielgrzymom – dodał ks. Kempa. Po raz pierwszy jako kapłan, a po raz piąty pielgrzymował ks. Patryk Ławrynowicz. - Zacząłem pielgrzymować w wakacje przed rozpoczęciem seminarium, kiedy to zawierzałem swoje powołanie Jezusowi Miłosiernemu, św. Faustynie. Teraz cieszę się, że mogę dziękować za czas seminaryjny i prosić o dalsze łaski na czas kapłaństwa i zawierzać swoje kapłaństwo Bożemu Miłosierdziu. Szczególnie bliska mojemu sercu jest św. s. Faustyna. To właśnie jej słowa uczyniłem mottem swojego kapłaństwa: „Czuję, że nie ma ani jednej kropli krwi we mnie, która by nie płonęła miłością ku Tobie” – podkreślał ks. neoprezbiter.

Ks. prał. Andrzej Szudra wyraził radość, że pielgrzymka mogła ponownie odbyć się w tradycyjnej formie i że pielgrzymowali ludzie nie tylko z diecezji kaliskiej, ale także z archidiecezji poznańskiej, wrocławskiej, krakowskiej i łódzkiej. – Zapraszam do oglądania relacji na moim fb. Niech to będzie czas przypomnienia i rekolekcji dla każdego z nas. Dziękuję także Radiu Rodzina, które od samego początku towarzyszy nam w tej wspólnej drodze – zaznaczył dyrektor pielgrzymki.

Do pielgrzymowania zachęca Janek z Poznania. – Pierwszy raz byłem na pielgrzymce. Jednego dnia zadzwoniłem do babci, która powiedziała mi, że jej syn, czyli mój wujek – ks. Bogumił idzie w lipcu na pielgrzymkę. Zapragnąłem wziąć udział. Wujek zgodził się i tak 16 lipca wyruszyliśmy w drogę. Polecam każdemu udział w pielgrzymce. Niesamowite dla mnie było spotkanie ludzi, którzy wyznają tego samego Boga, wierzą w Niego. Radością była wspólna modlitwa, wspólne śpiewanie, wspólny posiłek. Pielgrzymka to niesamowite przeżycie – powiedział uczestnik.

Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Relacja Radio Rodzina oraz KAI

 

Powrót do listy